czwartek, 22 stycznia 2015

Zabrakło doby na sen i mi snu w dobie, oddałam go w zastaw za Panterę i wspomnienie Five Minutes w, przeziębionej dźwiękiem gitary akustycznej, salce - która, jestem więcej niż pewna, poczuła się lepiej wchłaniajac w murowane ściany, perkusję - wiem bo poczułam się tak samo.


[21.01.15]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz